Ja wlasnie skonczylem uniwerek w UK (nie z pierwszej polki, ale jest
w rankigach dosyc wysoko) i z autposji powiem ci ze 80% wykladowcow
to ludzie z UK. Do tego ok 70% studentow to brytyjczycy.
Tak wiec to ukazuje jak wyglada obcowanie z nauka w UK.
Oxford, Cambridge, Harvard, Yale itd - zgadzam sie - ale to dlatego
ze to sa najlepsze uniwerki i pracuja tam najlepsi.
Staystyki statsytykami - natomiast Polacy nie maja w zasadzie
zadnego wplywu na to co dzieje sie dzisiaj w nauce, w zadnej
dziedzinie - poza pewnymi szczatkowymi wyjatkami.
Tak wiec podaj mi prosze powazny argument, ktory potwierdzilby
stereotyp Polaka-lepiej-wyksztalconego-od-innych, ktory utrwala ten
durny artykul GW. Nie wracaj tylko prosze do tego encykopedycznego
kuriozum, gdzie wiekszosc Polakow potrafi wskazac na mapie gdzie
jest Kenia (to akurat nie jest sztuka i jezeli tego zaczeliby z
uporem maniaka uczyc w Anglii (zamiast innych,m poytrzebnych rzeczy)
tam tez dzieciaki by to wiedzialy).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.