Wrzechstronne zainteresowania i wysoki poziom nauczania przekłada
się na różne problemy w pracy. Ludzie niepotrzebnie dyskutują lub
się kłócą o polityke i inne rzeczy niezwiązane z pracą. Każdy jest
mądrzejszy od każdego i stąd nie spełnia się standardów pracy i nie
ma ustalonej hierarhii. Hierarhia niby jest, ale każdy ma wrażenie
że szef źle robi i on by zrobił lepiej i się mądrzy na tematy które
go nie dotyczą.
A tam się rozmawia o pracy i nawet w pubach albo na obiedzie o tym
się rozmawia z kolegami z pracy. Bo dla nich to najważniejsze i
oprócz tego nie maja o czym innym rozmawiać z powodów wymienionych w
artykule.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.