gdziekolwiek byliby na swiecie
mam na mysli cywilizowany swiat
wybrali by taki wlasnie wariant
w tym wieku mlodzi przechodza okres tak zwanego buntu
wszystko na NIE! ciagle wojny z rodzicami
a to wynika nie z nienaisci do nich
a z prostej ale niezrozumialej dla opiekonow
checi bycia "doroslym"
co charakteryzuje sie wlasnie, checia bycia niezaleznym
tak wiec jego decyzja jest podyktowana,
nie sensownym, przemyslanym planem,
ale checia pozbycia sie " opiekonow "
a babcie zawsze kochaja wnuczkow i wnuczki
i zawsze bedzie im lepiej u babc
niz w domu, zwlaszcza z mlodszym rodzenstwem
ja tez bym chcial wrocic do kraju
ale ja nie mam babci
i mam dzieci kore nie rozumieja tego
ze aby przezyc na tym bezdusznym swiecie
nalezy pracowac a nie siedziec u babci
wiekszosc czytelnikow jest raczej w wieku rodzicow
a nie w wieku olka
wiec pytanie jest raczej .........?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.