Chyba nie powiesz, że nie ma różnicy pomiędzy rozwodem (cóż, zdarza się), a
pozwem o zaprzeczeniu ojcostwa pierwszego męża?!!! Pozew taki świadczy o braku
JAKIEJKOLWIEK klasy osoby pochodzącej z TRADYCYJNEJ rodziny. Takie sprawy można
załatwiać inaczej...
A pani Marta pozbyła się pewnego zakresu swej prywatności, występując w
przedwyborczej kampanii ojca.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.