po 2 latach gehenny psychicznej- won !!!
Przepraszamy, Panie Prezydencie
Jak długo Pan Prezydent może czekać na przeprosiny ze strony pana
Tuska? Inni szatani dawno by już przeprosili, a ten kłamca nie może
z siebie wykrztusić elementarnego „przepraszamy i prosimy o
przebaczenie”. Udaje, że czeka na gratulacje, chociaż wie, że „w
zamian za niebywałe chamstwo nikt nikomu gratulacji nie składa”.
Ażeby wyprowadzić Polskę z impasu, w jaki wprowadził Ją Tusk, my
wszyscy powinniśmy przeprosić Pana Prezydenta. Akt przeprosin mógłby
odbyć się w Alejach Ujazdowskich. Pan Prezydent jedzie czołgiem albo
karetą, a ludność stoi wzdłuż trasy i przeprasza. Po przyjeździe
Prezydenta pod pomnik Marszałka, z Belwederu wychodzi Pan Premier,
który w imieniu narodu wypowiada rotę przeprosin:
Przepraszamy Cię, Najjaśniejszy Panie,
Za dziada, który nie chciał spieprzać,
za dziadka z Wehrmachtu,
za szeroki front od Grzegorza Piotrowskiego i morderców księdza
Popiełuszki, poprzez TVN, aż do pana Tuska,
za kłamstwo oświęcimskie senatora Bendera,
za łże elity i wykształciuchy,
za lekarzy w kamaszach,
za inteligencję, która zawiodła w dniu wyborów,
za wielkie miasta, które nas zabiły, i
za wysoką frekwencję, która nas dobiła,
za opozycję, która chce się dorwać do koryta i do rabunku,
za Donalda Tuska, który szerzy kult Huberta H.,
za chłopca na posyłki kanclerz Merkel,
za tych, co mówią „bracia” i „bliźniacy” zamiast „Pan Premier”
i „Pan prezydent”,
za tego, który ostrzegał, że naród nie zniesie dwóch braci na
najwyższych stanowiskach,
za ZOMO, które stoi tam, gdzie nasi przeciwnicy,
za Guentera Grassa, który podbijał blaszany bębenek Waffen SS,
za sfałszowane sondaże,
za oligarchów i krwiopijców,
za byłego znajomego, niejakiego Bartoszewskiego,
za oszalałego Kutza,
za Tuska, który porównał premiera do Urbana,
za ciemny lud,
za telewizje komercyjne z najgorszych resztek PRL,
za posłów Platformy, którym można było cofnąć immunitety, ale nie
zrobiliśmy tego z litości,
za pomysł Muzeum Katyńskiego naprzeciwko ambasady Rosji,
za profesorów, którzy złorzeczą czekając na nominacje belwederskie,
za sędziów, którzy nie wiedzą, czy będą sędziami,
za białe miasteczko czerwonych sióstr,
za Tomasza Lisa, który odszedł z Polsatu bez powodu i wlazł do
naszego kurnika,
za niebywale chamstwo Donalda Tuska,
za kamerę i mikrofon Zbigniewa Ziobro,
za pielęgniarki, które nie zjadły kolacji, a mówiły, że głodują,
za prezesa Netzla, którego przeceniliśmy, i
za Janusza Kaczmarka, którego nie doceniliśmy,
za ministra Lipca, który wszedł do rządu na dopingu,
za Radosława Sikorskiego, który odszedł za pięć dwunasta, z powodów
tak bardzo ściśle tajnych, że nie możemy powiedzieć,
za histerię mediów i furiackie ataki,
za tych, którzy prześcigali nas w knajactwie, agresji i chamstwie,
za potężne lobby, który atakuje z furią, gdy usiłujemy bronić
naszych narodowych interesów,
za polskojęzycznych byłych ministrów spraw zagranicznych będących
sowieckimi agentami,
za Andrzeja Leppera, w którym dobro zwyciężyło, ale tylko na chwilę,
za pogromcę Darwina – Romana Giertycha,
za eurodeputowanego od małp – Macieja Giertycha,
za ojca dyrektora, który obraził Prezydenta i Pierwszą Damę, ale nie
musi przepraszać,
za Donaldu Tusku, który musi przeprosić,
za wilki przebrane w togi Trybunału Konstytucyjnego,
za „bajki o podejrzliwości braci Kaczyńskich”,
za łosia, którego wyciągamy z bagna,
za naszych przeciwników, którzy są „strasznie mali i marni”,
za ich niedoczekanie, że dojdą do władzy,
za polskie państwo, które „do tej pory było gigantycznym skandalem”,
za oligarchów, którzy „mają pieniądze, bo skądś je mają”,
za niewychowanych dziennikarzy, którzy zadają pytania siedząc,
za publicystów, którzy piszą pod pseudonimem, jeżeli chcą napisać
to, co naprawdę myślą,
za Michnika i Geremka, którzy szkodzą Polsce,
za prof. Zolla, który ma kompleks antypaństwowy,
za fałszerzy sondaży, i
za inne szatany,
przepraszamy Cię, Panie Prezydencie, i odpuść nam nasze winy tak,
jak odpuszczasz Panu Premierowi. Panie Prezydencie, melduję
wykonanie zadania!
zrodlo- POLITYKA
po tym wszystkim jezeli jeszcze sie nie powiesili PiSiory to jedno
slowo nasuwa sie do glowy - S M I E C I E L U B Z G N I L I Z N A
jak kto woli.--
do Kaczynszczyzny:
Najgorsze w kompleksie wyzszosci jest to, że cierpią nań przeważnie
niewłaściwi ludzie.