Komentarze do artykułu
Prezydent się obraził? Cymański: Sytuacja jest trudna
- Sprawa dotyczy ważnych sfer w życiu, takich jak przeprosiny i gratulacje. Dotyczy też głowy państwa. To sytuacja bardzo trudna - powiedział Tadeusz Cymański (PiS) w programie "Kawa na ławę". - Chodzi o skalę i ilość inwektyw, jakie padły w kampanii wyborczej - dodał polityk PiS, komentując milczenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
mockturtle napisał:
> Na stronie www.prezydent.pl/modules/mailtoperson/SendMail.do
> można do naszego obrażalskiego prezydenta napisać. Oczywiście obrazi
> się i nie odpisze, ale w końcu, skoro można, dlaczegóż by nie? Ja
> napisałem w te oto słowa:
>
> Szanowny Panie Prezydencie,
> W odpowiedzi na ostentację Pana Prezydenta, wyrażającą się w
> odmowie złożenia gratulacji panowi Donaldowi Tuskowi,
> .
> .
> .
> .
> Dlatego przegraliście, a Naród oczekuje teraz Pańskiego odejścia.
> Ujmę to własnymi słowami Pana Prezydenta, ufam, że nie może Pan
> tego uznać za obraźliwe lub niestosowne, skoro sam Pan Prezydent
> był łaskaw użyć tego sformułowania pod adresem wyborcy: Panie
> Prezydencie, dziadu, spieprzaj!
-można to troszkę inaczej, mianowicie postawić stronę www która by końcowo generowała takiż list do prezydenta, tyle że nadawca wpisywał by własny adres nadawczy, ew identyfikatory, a LICZNIK zliczał by nr kolejnego tak wysłanego listu-dla wiadomości wzajem.
Rodzaj publicznego otwartego listu treści, jak to prezydent łaskaw był do obywatela skierować, dziadu spiepzraj,
-jako wyraz szczytującej wdzieczności za spełnioną rolę.