> Podtekst jest oczywisty: PiS, jak kiedyś PZPR, nie ma zamiaru dawać obywatelom
żadnej możliwości wyboru.
Podtekst jest oczywisty: wysoka frekwencja działała na niekorzyść PiS. Natomiast
ja tam jednak jestem przekonany, że agitowanie za udziałem w wyborach _łamie_
ciszę wyborczą. (Jeszcze bardziej oczywisty jest casus referendum europejskiego,
gdzie wszystkie telewizje na bezczelnego agitowały za udziałem w głosowaniu, a
nawet podawały frekwencje - mimo że tam frekwencja była najważniejszą tak
naprawdę częścią wyniku).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.