Cały czas pracowali nad "przystawkami" Widziałem niedowierzanie
Tuska ze cos takiego słyszy publicznie, a potem pochylił głowę i
dyskretnie sie usmiechnał kręcac głową, ja w dom smiałem się cały
wieczór, takiego czegos nie spodziewałem się, nawet Kwach ze woim
wirusem takiego numeru nie wyciał SLD. Mój dziadek mawiał: nie masz
łba, nie wychodź z domu. Teraz wiem dlaczego nie widac było J.K. w
latach 80-tych. Panowie z SB i towarzysze z PZPR kazali siedziec w
domu, albo....?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.