Komentarze do artykułu
Kontrowersyjne szczepionki
Ratusz chciał zaszczepić dziewczynki z domów dziecka przeciwko rakowi szyjki macicy. Ale - jak pisze "Życie Warszawy" - dyrektorzy placówek się nie zgodzili, bo uznali, że to namawianie do wcześniejszego współżycia.
Pozwole sie z Toba nie zgodzic.
Prawdopodobienswo zarazenia kobiety przez kobiete, jest takie samo
jak mezczyzny przez kobiete. Teoretycznie.
Z przyczyn oczywistych czesciej jednak dochodzi do kontaktu kobieta-
mezczyzna, niz kobieta-kobieta.
Kontakty mesko meskie nas nie interesuja, gdyz mezczyzni nie maja
macicy. a omawiamy wplyw szczepienia na spadek zachorowalnosci na
raka macicy i decyzje urzednikow z tym zwiazana.
O tym byl poprzedni post.
Teraz odniose sie do Twojego.
> Nie masz racji, seksiezmoherem. Podstawą skuteczności szczepionki
jest nie tyle wykształcanie odporności osobniczej, co odporności
całej populacji. Im więcej ludzi się zaszczepi przeciwko dowolnej
chorobie, tym mniejsze ryzyko zachorowania. Jeśli zaszczepi się
tylko jedna osoba, szczepionką dającą 50% odporności, to nadal ma
50% ryzyko zachorowania[ciach]
To bardzo smiale stwierdzenie. ja mysle, ze tuz po zaszczepieniu
taka osoba ma spore szanse, ze nie zachoruje. Dane dotyczace
populacji nie moga tutaj byc odnosnikiem. Poniewaz jesli szczepionka
jest efektywna w 50% to oznacza , ze u polowy szczepionych wytworzy
pozadany stopien odpornosci, u polowy niestety nie. Z powodu roznic
miedzy osobnikami. nie oznacza to natomiast, co sugerowalas Ty, ze
jednego dnia osobnik bedzie mogl zachorowac, a drugiego nie. Jego
odpornosc bedzie malal wraz z czasem, ktory uplynal od ostatniego
szczepienia.
Na dodatek KAZDA szpeionke podaje sie w celu uodpornienia
poszczegolnych OSOBNIKOW, a nie populacji! To roznice w odpowiedzi
osobnikow sa odpowiedzialne za trwanie, badz wyginiecie patogenu.
Szczepienia rowniez zwiekszaja ryzyko. Wymuszaja dostosowanie
(fitness) patogenu. Kto wie, czy taka zmiana bedzie na korzysc
nosiciela (zmniejszona virulentnosc, zjadliwosc), czy wrecz
odwrotnie (zwiekszona). Zawsze bedzie sie od kogo zarazic. niestety
cykl zyciowy bakterii i wirusow jest o niebo krotszy i zawsze maja
czas na dostosowanie sie.