To, że mi się nie podoba stosunek chrześcijaństwa do seksu nie
oznacza, że mam ochotę kopulować ze wszystkim co na drzewo nie
ucieka. Taka sugestia z twojej strony to oczywiste nadużycie w
dyskusji i oznaka słabości argumentacyjnej.
Sugerowanie, że kultura starożytnego Rzymu upadła z powodu
rozwiązłości seksualnej oraz zbrodni na niewolnikach to bardzo
oryginalna i nowatorska teza. Wyczuwam w Tobie zalążek naukowego
geniuszu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.