> nie uzywajcie pojecia "uzaleznienie" do
> czegos, co nim nie jest. Nie wkladajcie do jednego worka roznego
typu zaburzen:
> braku asertywnosci, niskiej wartosci, problemow z podejmowaniem
decyzji,
> kompulsywnosci, impulsywnosci, skutkow skrzywdzenia w
dziecinstwie, obsesji,
> braku samokontrolii itd.
> Powinniscie sie leczyc z powyzszych, a nie z "uzaleznienia", bo
ono jest tylko
> wyrazem glebszych problemow.
Właśnie z każdym uzależnieniem tak jest. Ono jest wyrazem głębszych
problemów.
> I rada: idzcie do dobrego
> terapeuty, a nie korzystajcie z tych pseudo grup terapeutycznych...
Jestem zdania, że walkę z takim czy innym uzależnieniem powinno się
wspomagać profesjonalną psychoterapią. Ale wspomagać, a nie
zastępować.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.