Martwi mnie to co piszesz... Z wlasnego doswiadczenia i z racji wyksztalcenia
odpowiem tak: Twoja zona ma duze potrzeby, moze robila glupstwa, moze
ryzykowala, moze miala wielu partnerow, ale to wszystko jeszcze nie znaczy, ze
musicie miec roczny okres abstynencji. Dlaczego? dlatego, ze na jej grupie tak
powiedzieli? (znam te grupy i uwazam, ze to pranie mozgu). Twoja zona ma teraz
wyrzuty sumienia, moze ze wzgledu na wychowanie, moze ze wzgledu na Ciebie. Ale
nie znaczy to, ze jest nienormalna. Lepiej idzcie do dobrego terapeuty
rodzinnego (psychologa) albo do seksuologa, a nie sluchajcie ludzi pozbawionych
kompetencji (jedyne co wiedza to to, ze sa "uzaleznieni", ale jakze subiektywne
moze byc takie przekonanie i jak skazone swiatopogladem religijnym czy pruderia
domu rodzinnego). Pozdrawiam i zycze wkrotce dzidziusia i radosci z dobrego seksu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.