Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Poplątanie to u ciebie

Komentarze do artykułu

Re: Poplątanie to u ciebie

Autor: qpalzm 04.12.07, 12:15
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Niestety, na moje rzeczowe pytania odpowiadasz, jak wszyscy
teologowie, "doktorzy kościoła" i zwyczajni nawiedzeni wiarą -
"zaklęciami", które dowolnie mieszasz i utożsamiasz z
rzeczywistością. A oto dowody:

"Wielu ludzi spotkało Boga, wielu doznało cudów"

W rzeczywistości: WYOBRAŻALI sobie, że "spotkali Boga" i WYOBRAŻALI
sobie, że "doznali cudów". Wyobraźnia ludzka jest niemal
nieskończona. Widzowie spektakli iluzjonisty Cooperfielda zaklinają
się na wszystkie świętości, że widzieli na własne oczy jak zniknął
czołg oraz jak przepiłowano na pół kobietę, która następnie "zrosła
się" w jedną całość. Nie utożsamiaj wyobraźni i iluzji z
rzeczywistością, bo tak nie da się poważnie dyskutować.

"Wiele ludzi doświadcza tej miłości. Ja też."

Ani ci ludzie, ani Ty, ani wszyscy chrześcijanie nie jesteście
wyjątkami. Ja też doświadczam miłości. I o czym niby ma to
świadczyć? Powiem Ci więcej: moim zdaniem mój pies też doświadcza
miłości; kiedy widzę z jakim uwielbieniem patrzy na mnie i gotów
jest do wszelkich dla mnie poświęceń, nie mam wątpliwości, że po
prostu mnie kocha. Czy on tez jest chrześcijaninem?

> Po prostu mało wiesz o chrześcijaństwie, może nigdy nie spotkałeś
> Boga, nigdy może nie chciałeś.

Typowy retoryczny argument. Ty też nigdy Boga nie spotkałeś, a
tylko wyobrażałeś sobie to spotkanie. Ja chciałbym spotkać taki
absolut, ale nawet nie potrafię sobie go wyobrazić, bo jego idea
jest wewnętrznie sprzeczna.

> Bóg jest wszechmocny i nieskończony, każda miara jest za mała
żeby go opisać

No, tak, znam doskonale to zaklęcie, które ma zastąpić wszelkie
argumenty rzeczowe i logiczne. Tyle, że nie zastępuje ...

> Mimo wszystko Bóg stworzył całe mnóstwo stworzeń, i nie dla tego,
> żeby to mu coś dodawało, wszak już jest nieskończony.
> Bóg mając wszystkie swoje potrzeby zaspokojone w sposób
doskonały.
> Zapragnął w swojej woli podzielić się tym szczęściem. I dlatego
> stworzył byty widzialne i niewidzialne.

Przepraszam, ale to bełkot. Aksjomat na aksjomacie bez cienia
rzetelnej argumentacji. Można tak sobie gadać w nieskończoność, ale
to mowa mistyków i dla mistyków, nie do rzetelniej dyskusji.

> I pierwsi ludzie ulegli złu, przestali ufać Bogu i ulegli
egoizmowi.
> W następnym pokoleniu już były morderstwa itp. i tak to się
> rozprzestrzeniło.

Taaa. Wszechmocny i wszechwiedzący Bóg stracił kontrolę nad
człowiekiem, nie wiedział co stworzył - jaki produkt i jakie ma on
cechy.
Przepraszam, ale to ponad moje siły i ponad godność rozumnej istoty
zmagać się wciąż z tymi niedorzecznościami. Nie będę więc
komentował już baśni o cherubinach i innych nieziemskich stworach.
Należą one do tej samej kategorii co mity greckie, a z tymi wszakże
nikt poważny nie dyskutuje.
Pozdrawiam i życzę nadal tak dobrego samopoczucia w oparach magii i
mistycyzmu. Mój rozrywkowy przyjaciel mawiał niegdyś „Bóg na
trzeźwych zsyła troski”. I coś w tym jest, odurzeni religijnymi
zaklęciami nie mają – jak widać rozterek i wątpliwości i z tą swoją
pewnością przekonań są chyba szczęśliwsi. Zazdroszczę im, ale –
niestety - nie potrafię wyłączyć sobie rozumu jak światła w pokoju.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-209
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.