Re:że przestanę szczekać na swoich złodziei.
Czuwanie i szczekanie!
Pełen wiary, nadziei na dobrobyt czekam,
wypatruję z okna i pod drzwiami szczekam.
Prawo, Sprawiedliwość dodaje nadziei,
że przestanę szczekać na swoich złodziei.
Trop układu wydłuża oczekiwanie,
oprócz czekania dodaje szczekanie.
Szukam dla mnie prawa i sprawiedliwości,
bo zbyt małą rentę zżera rosół z kości.
Poprzez wybór zgrai strzeliłem sobie bramkę,
teraz z tej wściekłości często gryzę klamkę.
Im czarne jest białe, a białe jest czarne,
chyba się zapłaczę na me życie marne.
Leków nie kupuję, tylko waleriana,
aby to wytrzymać biorę czasem z rana.
Jak już nasłucham się ojca dobrodzieja
ze stacji, w której zbawienia jest nadzieja.
Za datki dla niego mam trafić do nieba,
pomimo braku grosza i w domu chleba.
Ja już nie rzucam się na byle ruch klamki,
warczę i otwieram cicho u drzwi zamki.
Szczekam, na Żyda, lewusa, liberała,
a smak w nim jest taki jak maślana chała.
Wbijam zęby w chałę i odgryzam kęsa,
trzeźwieję, bo czuję smak ludzkiego mięsa.
Tak wysokie Prawo i Sprawiedliwości
proszę dla obłędu wiele łagodności!
Mało, ja uważam od góry do spodu,
obłęd, tylko obłęd przyszłością narodu!
Tylko modlitwa i czuwanie to obłudy proste danie!
W Unii siedzą już przy torcie,
oni dyszą przy aorcie!
Gryź w aortę, szkaluj wroga,
wykorzystuj nawet Boga!
Nie uszanuj ducha w grobie,
na ikonę siknij sobie!
To są specjaliści smrodu,
do ogłupiania narodu.
Kombinują w swojej główce,
jak utopić cię w gnojówce!
www.youtube.com/watch?v=nDHbimDHNB4
„Spadaj dziadu, gryzł cię pies”,
głosuj na mnie „yes, yes, yes”!