analiza problemu przez Wyborczą jest po prostu niesamowita.
"Średnia pensja ministerialna brutto to kilkanaście tysięcy złotych (ok. 12 tys. podstawowej pensji plus dodatki za wysługę lat, funkcyjne i premie). Oznacza to, że ten manewr Kaczyńskiego pozbawił ministrów co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych!
Ale samego Kaczyńskiego już nie - prezydent go nie odwoływał, bo nie było go we wniosku PO."
o Jesus, nie odwołał Premiere bo nie było wniosku. GW nie widzi różnicy między odwoływaniem Premiera i ministra. Super.
nie mówiąc o tym że są zdania bez sensu w artykule ze względu na błędy wynikłe pewnie z pośpiechu:
"Jeśli co najmniej rok - wyrównanie jest trzymiesięczne, jeśli krócej niż trzy miesiące - tylko miesięczne."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.