Istnieje tez pewna roznica miedzy krytyka a wsciekla propaganda jak
robi to GW (od 2 lat codziniennie na prawie kazdej stronie material
przeciw PIS). Tym dziwniejsze, gdy nie zmienia sie to po zmianie
rzadu i chlubiaca sie opozycyjnoscia gazeta staje sie prorzadowa.
Poziom, w jaki pisala GW tydzien przed wyborami byl skandaliczny i
klamliwy (np. ocena debaty Tusk - Kaczynski, komenarz, ze J.
Kaczynski nie powiedzial dobrego slowa o III RP podczas gdy wyraznie
np. podkreslil, ze docenia boom w szkolnictwie wyzszym).
Jesli to telewizja prywatna moze robic co chce, to czemu byl wrzask
po odejsciu Lisa z POLSATU? TO jak, gdy dokladamy PIS to ok, a jak
sila ognia slabnie to juz tv prywatna nie jest ok? Mentalnosc Kalego
A wlasnej prywatnej telewizji nie trzeba zakladac - mozna sie
dogadac jak np. PO z TVN.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.