Pamiętacie, jak Pani Ania Fotyga nie chciała zaprosić obserwatorów na wybory, bo
pismo dyrektora z OBWE było "niestosowne" ?
Teraz Sikorski jest niestosowny.
Pani Ania zdecydowanie nie ma szcęścia.
Pani Ania kojarzy mi się ze starym dowcipem:
Żyd leży na łożu śmierci, całe życie mu się przypomina, mówi do żony:
- Sara, jak nam w sklepie szyby wybili i nas podpalili, byłaś ze mną?
- Byłam.
- Sara, a jak nas do Oświęcimia wieźli, byłaś ze mną?
- Byłam
- A jak nas Arabowie w kibucu atakowali i o mało nie zabili, byłaś ze mną?
- Byłam
- Wiesz co, Sara, ty coś ciągle na mnie nieszczęścia przynosisz.
Tak samo Pan Lech będzie mówić do Pani Ani.
Takie porównanie Pana Lecha z prezydentem Kirgizji:
www.skubi.net/bakijew.html
Przypomnienie: jak to było z "niestosownymi" obserwatorami:
www.skubi.net/obserwatorzy.html
www.skubi.net/macierewicz.html