Wszystko ładnie pięknie i generalnie zgadzam się z recenzją, ale bardzo proszę
przy okazji nie deprecjonować Kinga lub poznać go nieco wszechstronniej - no
bo niech ktoś spróbuje "szybkiego czytania z roztargnieniem" w przypadku
"Historii Lisey"... Oj!... ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.