Trójka wznieca bunt w PiS
Przygladajac sie poczynaniom roznych partii,doszedlem do wniosku,iz PiS to
raczej sekta niz partia.Zastraszeni czlonkowie klepia nauczone teksty jak
mantre.Zadnej swobody wypowiedzi,wedlug szablonu.Choc Dorn to nie moj wymrzony
polityki, Zalewski tez za serce nie chwyta,Ujazdowski jest w tej trojcy
najjasniejsza gwiazda,to dzialania prezesa Boga, wolaja o pomste do niebios,choc
i tam nic ciekawego nie istnieje,prucz cial niebieskich.W "kropce nad i" slucham
p.Putre i nie
moge uwierzyc ze czlowiek tak pozwoli sie ubezwlasnowolnic wobec swojego guru
partyjnego.Nie jest to wyjatek,regula stali sie w PiS
bezwartosciowe osobniki i osobniczki,wymienianie nic tu nie daje,gdyz jest to
przewazajaca wiekszosc.Dlatego ci trzej wymienieni poslowie stali sie zagrozenie
,dla jednych jako kontrkandydaci do stolka prezesa,dla drugic,gdyz pokazuja jak
powinien wygladac prawdziwy
czlonek partii PiS,majacy wlasne zdanie.To tych drugich boli,nie umiejac wyjsc
ze swej bezsilnosci,brna z zamknietymi oczami dalej.
Tak wlasnie dzialaja sekty,wszystkie demokratyczne ruchy,tlumione i niszczone sa
w zarodku.