Komentarze do artykułu
Ziobro: Ćwiąkalski powinien ujawnić czy i ile dostał od Krauzego
Zbigniew Ziobro odpowiadając na zarzuty obecnego szefa resortu Zbigniewa Ćwiąkalskiego, iż to on jest głównym autorem zaniedbań w śledztwie w sprawie afery gruntowej oświadczył, że śledztwo to było prowadzone bardzo rzetelnie i skrupulatnie. Ziobro dodał, że Ćwiąkalski powinien ujawnić czy i ile dostał za ekspertyzę dla obrońców Krauzego.
Re: Ziobro: Ćwiąkalski powinien ujawnić czy i ile
Autor:
pfg
02.01.08, 22:16
kirk12 napisał:
> To tak jakby Jaruzelski podawał do sądu o zniesławienie tych,
którzy oskarzają
> go, że jest odpowiedzialny za wprowadzenie stanu wojennego.
> Chcesz narazić swojego guru na wydatki - bo nawet sądy mu podległe
nie mogą nie
> uznać prawdy.
To, jak rozumiem, do mnie? Otóż kulą w płot, Kapitanie Kirk, i to z
trzech powodów.
Po pierwsze, Ćwiąkalski nie jest moim guru. Ja w ogóle nie mam
żadnych guru.
Po drugie - merytorycznie - zauważ, że Ziobro żąda, aby Ćwiąkalski
ujawnił ile za eksperytzę dostał *od Ryszarda K.* Tymczasem
Ćwiąkalski od Krauzego nic nie dostał. Dostał, owszem, od prawników
Krauzego, w dodatku za ekspertyzę polegającą na interpretacji
abstrakcyjnego przepisu prawnego, nie zaś za ekspertyzę w konkretnej
sprawie Krauzego. Sugestia, iż Ćwiąkalski dostał coś
bezpośrednio "od Ryszrada K." jest obraźliwa, świadomie obraźliwa, i
za to Zbigniewu Ziobru powinien odpowiedzieć w procesie cywilnym.
Po trzecie sądy są podległe Ministrowi Sprawiedliwości tylko w
sensie administracyjnym. W sensie orzeczniczym - nie są Ministrowi
podległe. To Ziobro, Kaczyńscy i reszta zagubionych pisaków wyznaje
pogląd, iż sądy są komuś "podległe" i dlatego powinny orzekać tak,
jak zwierzchność każe. Jest to pogląd z gruntu bolszewicki i przykro
mi, że ty najwyraźniej mu hołdujesz.