falbanna napisała:
> Jestem pod wrażeniem konsekwencji włoskich uczonych. Kiedy u nas będzie coś tak
> iego możliwe...
Nie wiem, jak będzie ze Słoneczkiem Watykanu, ale wiem, że niektórzy polscy
uczeni potrafili sprzeciwić się Słoneczku Tatr, gdy podjął totalitarną próbę
lustracji w imię zasady, że każdy jest podejrzany, dopóki nie udowodni swojej
niewinności. Jak się to skończyło dla Słoneczka Tatr - wiadomo; teraz może co
najwyżej poszczekuiwać z kanapy w salonie "mamusi z kontem". Kościół r-k zdaje
się trwać w okresie schyłkowym. Minęło dwa tysiące lAt. Czas, by upadło Imperium
Rzymskokatolickie. Pan B-g nierychliwy, ale... Czas kończyć szopkę, panowie
prałaci, albo ją unowocześnić. Grozi wam, że pójdziecie z torbami, a wasze
świątynie obrócą się w ruinę. Sami robicie to, co nie wyszło komunistom.
Kolaboracja z chińską komuną też was nie uratuje. Przestańcie myśleć tacą a
zacznijcie głową. Kto będzie dalej dawał na bezmózgą instytucję? Czy przyjdzie
wam rzeczywiście żyć w ślubowanym ubóstwie? A może oprócz wina zaczniecie
sprzedawać prezerwatywy "Prałat"? Zabawki lateksowe w formie zakonnicy?
Kalendarzyki małżeńskie pt. "Ministrant"? Biada wam, bałwochwalcy, rozpustnicy
korumpujący maluczkich! Wasze dni są policzone, a suknie zajmują się płomieniem
piekielnym :)
--
Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
sandianm.blox.pl/html