Po dojściu Hitlera do władzy, Watykan był pierwszym, który zawarł międzynarodową
umowę z Niemcami, podpisując 20 lipca 1933 r., konkordat. [_8_] Katolicki
historyk d'Arcon krótko scharakteryzował to wydarzenie: „Watykan był pierwszym
państwem, które przez zawarcie układu z Hitlerem legalizowało jego podpis."
Natomiast o znaczeniu konkordatu dla Hitlera pisał niemiecki abp Groeber:
„Konkordat był ze stanowiska polityki zagranicznej i wewnętrznej pierwszym
poważnym układem międzynarodowym zawartym z nową Rzeszą, co zostało uznane za
moralny sukces partii hitlerowskiej."
28 marca 1933 zebrani w Fuldzie u grobu św. Bonifacego biskupi niemieccy,
apelowali do wiernych, aby okazali „szacunek, posłuszeństwo i wierność prawnie
ustanowionej władzy." [_9_] Tego samego dnia Hitler oświadczył, że papiestwo to
„niezachwiany fundament moralności. Dlatego obowiązkiem naszym jest utrzymywanie
i rozwijanie przyjaznych stosunków ze Stolicą Apostolską."
Artykuł 16 konkordatu zawierał treść przysięgi na wierność III Rzeszy, którą
mieli składać niemieccy biskupi. Natomiast art. 30 nakładał na duchownych
obowiązek odprawiania po niedzielnych mszach modłów za pomyślność Niemiec
hitlerowskich.
19 listopada 1937 r. lord Halifax w rozmowie z Hitlerem zapewnił go, że
brytyjski rząd docenia jego wysiłki w celu zniszczenia rodzącego się ruchu
robotniczego w Niemczech.
Istniała tajna zmowa między Hitlerem a Piusem XII odnośnie niemieckiej agresji
na ZSRR. Rola papieża w tym porozumieniu polegała „tylko" na milczeniu wobec
napaści, jak i nie wzywaniu katolików do oporu, a wręcz przeciwnie:
mobilizowaniu ich do antyradzieckiej krucjaty!
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2753
--
Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
sandianm.blox.pl/html