nick3 napisał:
> A w takim razie powinna być coś w tonacji skruchy.
> Tymczasem niczego takiego po amatorach-apologetach katolicyzmu nie
> widać.
> Jest raczej arogancja, którą przeprosiny papieskie jeszcze
dozbroiły w dodatkowy motyw: "Za wszystko już papież wszystkich
przeprosił, więc zwalajcie, Wrogowie Kościoła!"
>
M: za to czerwoni faszysci za nic nigdy nikogo nie przepraszali. No
bo przeprosin za lewckie chamstwo nie wymagaja Standarty
Europiejskie. Brukselscy Komisarze stojacy na strazy takich
standartow pamietajacych tradycje Hitlera, Stalina czy Robespierra
czuja sie wyjatkowo dobrze w stolicy Eurokolchozu, gdzie jej
burmistrz na wiadomosc o smierci Jana Pawla II wzniosl toast dla
zebranych: "Papiez umarl - szampan dla kazdego":
www.washingtontimes.com/article/20070829/EDITORIAL/108290004/1013
Jego Francuski kolega wyszedl z restauracji by zaprotestowac
wulgarnosci burmistzra stolicy Unii.
Thank You, Mr. Mayor: Champagne for Everyone
www.brusselsjournal.com/node/2312
Burmistrz Brukseli Freeddy Thielmans jest kreatura, z ktorej na
prawde "powinien sie smiac swiat", bo jako ateista swoja nienawiscia
do chrzescijanstwa zaskarbil sobie sympatie islamskich wielbicieli
Al-kajdy, ktorzy zwykle ateistow morduja.
Jak dodala GW: "W 1991 r. uniwersytet La Sapienza odwiedził Jan
Paweł II, został wtedy wygwizdany". Nie wiem ile z radosci alkoholu
wypili lub trawki wypalili "studenci" La Sapienzy kiedy zmarl JPII,
wzorujac siena burmistrzu stolicy UE. Teraz kiedy media podadza
wiadomosc o chorobie B16 na pewno zaczna na "uniwersytecie"
gromadzic zapasy.