Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Bynajmniej nie koszerne dania pana ...

Komentarze do artykułu

Dorn kazał gotować flaki według przepisu z 1860 roku

Kucharze resortu MSWiA musieli sprostać niezwykle wyrafinowanym kulinarnym fanaberiom Ludwika Dorna w czasach kiedy był on szefem ministerstwa. Jak twierdzi "Wprost", minister wymagał, aby gotować mu flaki według receptury z 1860 r.

Re: Bynajmniej nie koszerne dania pana Dorna :)

Autor: katolik_polski1 20.01.08, 16:25
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
darkraj napisał:

> katolik_polski1 napisał:
>
> > Czyzby byl idealnym przykladem asymilacji
> > z narodem polskim ?
> ================================================== Powazna pomylka.
> Te dania sa jak najbardziej pochodzenia zydowskiego.
> Przygotowane pod nadzorem Rabina mozna nazwac koszernymi.
> Mamy tu kolejny przyklad konfliktu stereotypow kulturowych.
>
> Flaczki (takze te "po warszawsku", czyli na gesto i z ziemniakami)
> wcale nie sa polskim daniem.
> A ze dosc lubianym, to inna sprawa.
> Nie chwalac sie, znam tajemnice gotowania flaczkow, byc moze
> starsza, niz ta, wymagana przez Ksiecia Dorna.
> Nawet na rozne sposoby.
-----------------------------------------
Tych smialych i rewolucyjnych tez nie jestem taki pewny .
O ile mi wiadomo wnetrznosci zwierzat nie sa potrawami koszernymi ;)

Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-144
(101-144)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.