> Nie mowimy o zygocie, tylko o plodzie. Nie mozna urodzic lub usunac
> zygoty.
**********************************
Z urodzeniem płodu też są kłopoty, bo jest to poronienie. O urodzeniu mówi się w
przypadku dziecka. Są więc bardzo wyraźnie uświadomione wartości graniczne.
Zwolennicy pro-choice nigdy nie twierdzili, że płód pozostaje płodem po
urodzeniu, bo to determinowałoby możliwość aborcji po urodzeniu.
Z kolei zwolennicy pro-life nie mają żadnych oporów, by ekstrapolować
człowieczeństwo aż do zygoty, choćby w dyskusji o in vitro.
Jajko to nie kura, kura to nie jajko. Możemy uznać, że jajko jest potencjalną
kurą, ale nie możemy przypisywać cech dorosłego osobnika jajku.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.