Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: landaverde - naczytałeś się paradok...

Komentarze do artykułu

Aborcyjna hipokryzja

Poglądy przeciwników legalizacji aborcji to nie zbiór religijnych zabobonów, ale logiczna konsekwencja światopoglądu, że płód ludzki jest człowiekiem

Re: landaverde - naczytałeś się paradoksów Zenona

Autor: nick3 03.02.08, 13:28
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
landaverde napisał:

> Te 'nowe sposoby myślenia' pojawiły się już w starożytności. Nic
> faktycznie nowego później nie powstało, cała reszta to 'wariacje
na
> temat'.

Musisz tak wierzyć, bo inaczej zawaliłby ci się światopogląd. Ale
jest to po prostu niezgodne z faktami historycznymi.

Przy całym moim podziwie dla Greków.

> Cały czas staram się argumentować nie powołując się na nauczanie
> Kościoła.

Tak, tak... Wiem o tym:)

Ja naprawdę wiem co to jest 'racjonalność katolicka' (która
oczywiście nie jest katolicka tylko uniwersalna:)

Przykład: Sobór Watykański I-szy zadekretował, że dowód z przyczyny
sprawczej na istnienie Boga jest racjonalny, a kto by nie wierzył,
że jest racjonalny - ten jest... potępiony:)

Wśród licznych uzurpacji teologii poczesne miejsce zajmuje również
ta, że teologia nie jest żadną teologią tylko "po prostu rozumem
naturalnym":)

Stara próba kościelnego skoku na prawodawstwo i sferę publiczną.


Tylko że ta katolicka racjonalność opiera się na odmowie uznania, że
od starożytności powstało "cokolwiek nowego".

I nie jest uznawana za racjonalność nigdzie poza katolickimi
uczelniami.


Także nigdzie nie wykazałeś, że argumenty typu "a sekundę
wcześniej?" nie są sofistyką.


Wolisz przerzucać się słowami i biadać nad "zakłamaniem
współczesnych".

Ja też uważam was, prolifersów, za zakłamanych. Tylko że mówiąc
sobie takie uprzejmości nie posuniemy dyskusji do przodu.


Odrzucacie natomiast
> podstawowy fakt, że zapłodniona komórka dzieli się i różnicuje,
> tworząc układ krwionośny, układ nerwowy i inne organy, czyli
rozwija
> się i rośnie, pobiera też pokarm z zewenątrz i oddycha, zatem
> spełnia podstawowe funkcje, które składaja się na samą definicję
> życia.


Nikt nie kwestionuje, że zarodek jest żywy.

Kwestionuje się natomiast, że należą się mu ludzkie prawa, wobec
których sprawy elementarnej autonomii kobiety to "własna wygoda"
i "odrzucenie odpowiedzialności".


Dla mnie jest jasne, że "obrona życia" to świetny pretekst dla
Kościoła do tego, co lubi najbardziej - do gnębienia ludzkiej
seksualności "odpowiedzialnością".

(Chodzi o to, by życie na ziemi nie było dla ludzi zbyt atrakcyjne i
by kwitła tęsknota za wiecznością - towarem, z którego żyje
kościelna instytucja:)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-341
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.