Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: O uzasadnianiu Praw Człowieka

Komentarze do artykułu

Aborcyjna hipokryzja

Poglądy przeciwników legalizacji aborcji to nie zbiór religijnych zabobonów, ale logiczna konsekwencja światopoglądu, że płód ludzki jest człowiekiem

Re: O uzasadnianiu Praw Człowieka

Autor: nick3 06.02.08, 23:24
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
mg2005 napisał:

> nick3 napisał:
>
> > Uzasadnieniem Praw Człowieka jest przeżyta historia.
>
> Tylko teoretycznie.
[...]
Historia nie jest nauczycielką życia dla
> społeczeństw...

Ależ po prostu uzasadnianie nie zawsze zdoła osiągnąć swój zamiar.
Zwłaszcza, jeśli się nie dołoży należytych starań, żeby z nim
dotrzeć do ludzi.

Pamięć historyczna musi rzeczywiście zaistnieć, żeby mogła
funkcjonować w roli uzasadnienia.

Myślę skądinąd, że nie znajdziesz skuteczniejszego środka
faktycznego przekonywania faktycznych ludzi o potrzebie Praw
Człowieka.

A nie tylko skuteczniejszego, lecz i prawomocniejszego.

Bo nie ma poważnieszego powodu, dla którego ludzie powinni
przestrzegać Praw Człowieka niż uświadomienie sobie nieszczęść do
których może doprowadzić ich nieprzestrzeganie.

> Nie, bo z historii każdy może wyciągnąć inne wnioski - co historia
> nieraz wykazała... ))

I zapewne będą się znajdować tacy, którzy wyciągną te odmienne
wnioski.

Z "uzasadnianiem" idzie o to, byśmy mogli przekonać społeczność
międzynarodową, że te wnioski nie są równoprawne z naszymi.

Jeśli będziemy o tym mocno przekonani, mamy spore szanse, że nam się
powiedzie - właśnie dzięki przykładom historycznym, których pamięć
będziemy kultywować.

Nie ma innego ponadlokalnego dowodu sprawiedliwości fundamentalnych
praw, niż ich akceptacja przez społeczność międzynarodową na dłuższą
metę.

> PS:
> to jak z tą Św.Inkwizycją - czy była słuszna,skoro powszechnie
> akceptowana przez społeczeństwo ?...:)


Nie wiesz, jak to było z tą "powszechnością". Wątpię w nią
(wszystkie wyznania religijne były bowiem żywotnie zainteresowane
niszczeniem śladów wszelkiej refleksji tolerancyjnej).

Dowodem na niesłuszność inkwizycji, niewolnictwa itd. jest to, że
zostały w końcu nieodwracalnie odrzucone (przynajmniej w skali
społecznej) i odtąd nikt (lub prawie nikt) już za nimi nie tęskni,
natomiast odrzucenie ich utrzymuje się z dużą siłą.

> I czego sam jesteś najlepszym przykładem, skoro chcesz mordować
> nienarodzone dzieci - nawet jeśli są ludźmi...


Nie chcę nikogo mordować. Chcę uczynić niekaralną - aborcję, owo
ewentualne, jak się wysławiasz, "morderstwo" (w fazie, kiedy taki
status tego działania jest, moim zdaniem, co najmniej mało
prawdopodobny), a powołuję się przy tym na okoliczność, że taka
niekaralność skutkuje kulturowo zmniejszeniem liczby
owych "morderstw".


Myślę, że kiedy taka zależność rzeczywiście jest wyraźna, dążenie do
legalizacji aborcji jest obowiązkiem także każdego szczerego
zwolennika pro-life.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-341
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.