> nick3 napisał:
>
> > Powtórzę. Do wzrostu liczby aborcji liberalizacja prawa
> aborcyjnego
> > doprowadziła tylko w tych krajach, gdzie nie była ona elementem
> > rozwoju liberalnej kultury społecznej i obyczajowości.
> >
> > To jest - w USA i w krajach komunistycznych.
> >
>
> Powtarzasz - tylko nie raczysz uzasadnić logicznie swojej tezy.
To empiria. Fakt.
Faktów się nie "udowadnia logicznie". Albo tak jest, albo nie.
"Dżentelmeni o fakty się nie spierają."
> > W Europie zachodniej liberalizacja prawa aborcyjnego jako ważny
> > czynnik zmniejszenia napiętnowania kobiet
>
> O jakim napiętnowaniu piszesz ?...
Ty obłudniku!:)
Powiem tylko tyle, że w Holandii, gdzie liczba aborcji jest
najmniejsza na świecie, zaczęła ona nie dawno znów rosnąć. Za sprawą
napływu społeczności muzułmańskiej.
Dodam dla jasności: w islamie za aborcję jest śmierć.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.