Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Tych idiotyzmów się już nie da czytać.....

Komentarze do artykułu

Ochrona J. Kaczyńskiego trzy razy droższa niż Tuska

Przez dwa pierwsze miesiące urzędowania Donalda Tuska na stanowisku premiera wydatki na benzynę jego kolumny samochodów BOR były trzy razy niższe niż wydatki kolumny Jarosława Kaczyńskiego w ostatnich dwóch miesiącach jego urzędowania - ustalił portal Gazeta.pl.

Tych idiotyzmów się już nie da czytać...

Autor: bydlo_prof_wb 02.02.08, 08:35
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
To ja zapytam gdzie wyparowało kilkadziesiąt miliardów PLN z giełdy za rządów
Herr Tuska i w jakim stopniu się do tego przyczynił. Co zrobił aby Eureko nie
wydoiło z naszego kraju kolejnych dziesiątków miliardów. Co zrobił aby tego
samego nie udało się uczynić organizacjom żydowskim ostrzącym sobie apetyty nie
tylko na bezkarne poniewieranie nas moralnie ale i wydojenie finansowe. To
byłyby pytania do odpowiedzialnego premiera i do jego ekipy. Tylko czy mały
Donald z piaskownicy zna odpowiedzi na nie? Wygląda na to że woli tylko
opowiadać o tym iż Jareczek nasikał do piaskownicy a on oszczędnie gospodaruje
piaseczkiem i łopatką. Tak trzymać amatorzy i będzie dobrze!
__________

Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-176)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-176

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.