szczurek22 napisała:
> I jeszcze jedno ja napisałam że uczciwi nie mają się czego obawiać
W państwie prawa nie ma tak, że wszyscy mogą być podejrzani, a "uczciwi nie mają
się czego obawiać ". Jest to immanentna cecha państwa totalitarnego. Ja się
niczego nie obawiam, ale gdyby mi tu przylazła jedna lub druga kaczucha z
podsłuchem, to bym te pijackie mordy tak pięknie przemeblował, że by ich nie
poznała rodzona mamusia z kontem i mężulkiem utrwalaczem (władzy ludowej). A
kacze łapki z d. powyrywał i rzucił psom - nie swoim, po co miałyby dostać
wścieklizny.
> nawet jakby to były podsłuchy nielegalne umiesz choć czytać ze
> zrozumieniem z tym widzę też masz problem.
--
Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
sandianm.blox.pl/html