>A co myślałeś naiwniaku że będą krytykowali swój kraj który
rozwija
> się, bogaci i zajmuje należne mu miejsce w świecie?
>
> Ża Chińczycy pragną się wsłuchiwać w glosy płynące z krajów które,
> gdy Chiny były osłabione, atakowały je bezwzględnie i zmuszały do
> kupowania narkotyków na przemysłową skalę...
Bez sensu ta Twoja agresja i nazywanie mnie naiwniakiem.
Ale dobrze ze napisales po polsku to co jak mantre powtarzaja
wychowani na propagandzie mlodzi Chinczycy: o ptedze ich kraju,
bezprecednoswym rozwoju i upokorzeniach imperialsitow z XIX wieku.
Boleje nad tym ze nikt w Polsce nie pisze ze mlodzi Chinczycy sa
agresywni i nacjonalistyczni i przyjmuja ta propoagande ktora w
sformulowales w jezyku polskim. Zamiast tego stwarza sie wrazenie ze
czekaja oni na wyzwolenie, na prawa czlowieka a Spielberg to pewnie
bohater ucisnionego ludu chinskiego. Jest dokladnie na odwrot-
wlasnie tak jak napisales.
Promocja praw czlowieka w Chinach, bedzie tylko wzmagac ich agresje
i nacjonalizm. Wszyscy Ci ktorzy chca oswiecac Chinczykow i ich
wyzwalac z lagrow musza pamietac ze beda przyczyniac sie do jeszcze
wiekszej agresji i nacjonalizmu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.