Drogi Germanio,
Z calym szacunkiem ale to bez sensu co napisales. Porownywanie
wspolczesnego Pekinu do Moskwy sprzed 28 lat jest kompletnie bez
sensu. Mam wrazenie ze po prostu nigdy nie byles w Chinach po 1990
roku. Po prostu wierzysz w to ze Chinczycy sa ciemiezeni i nie
protestuja bo sie boja. Tymczasem oni popieraja Partie i interesuje
ich robienie kasy ( Rosjanie nie mieli tej mozliwosci 28lat temu).
Jak zarobia to sobie kupia co beda chcieli- a zakupy to ich hobby,
ktoremu sie oddaja od kilkunastu lat z wielkim zapalem. Statystyczny
Chinczyk zupelnie nie zrozumie Twojego zalu i Twojej litosci...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.