Słucham nijakiego Brudzinskiegoi zycie staje sie wstretne.Poziom
agresji tego buldoga coraz bardziej rosnie, jad mu spływa, staje sie
niebezpieczny. Na kazde sformułowane zdanie pod adresem jego dwoch
włascicieli reaguje wsciekłoscią, chamstwem,butą,arogancją i takimi
tam.Wszystko co dotyczy pis ten "pies" uwaza za temat
zastepczy.Ponoc w obliczu faktów tym gorzej dla nich. Oto prawdziwa
twarz apologetów prawa i sprawiedliwosci. Obyscie swoich twierdzen
bronili przed sądem. Pieprzeni targowiczanie .
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.