Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Cos w tym moze byc

Komentarze do artykułu

Dziennikarz tropiący afery w ONZ zniknął z Googla

Kim trzeba być, by zainteresować sobą ONZ i internetowego giganta jakim jest Google? Wystarczy krytycznie pisać o tej pierwszej instytucji, by ta druga zablokowała dla ciebie swoje podwoje. Historię dziennikarza, który w wyszukiwarce pojawiał się zbyt blisko potężnej instytucji opisuje dziennikarz Fox News Michael Park.

Cos w tym moze byc

Autor: macki 20.02.08, 00:23
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
racja. Myślę, że to całkiem prawdopodobne. Google ma ogromne fundusze, ale nie tylko dzięki technologii (bo inne wyszukiwarki nie są gorsze), co dzięki marce i skojarzeniu google=internet. Współpraca z ONZ służy zapewne "poprawie wizerunku", wiec wszelkie działania, które przekładają się na pogorszenie wizerunku powodują realne straty finansowe. W społeczeństwie USA modne jest teraz bycie "zielonym" ale także "wolnościowym", więc wszelkie powiązania google z łamaniem praw człowieka mogą spowodować pogorszenie wizerunku (zauważcie też, że bohater tekstu zadawał na konferencji prasowej google bardzo niewygodne pytania).


Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.