Komentarze do artykułu
"Dziennik": Kaczyński pozostał w XIX wieku
W środowisku internautów zawrzało po słowach Jarosława Kaczyńskiego, że użytkownikami sieci "najłatwiej manipulować" - pisze środowy "Dziennik", powołując się na speców od politycznego PR, którzy ostro krytykują Kaczyńskiego za jego słowa o pijących erotomanach, jak określił internautów.
Panie i Panowie,
Blagam - nie zwracajcie uwagi na to co ten nikczemny pokurcz
wygaduje. To nic innego jak zolc zalewajaca tego frustrata, ktory
chcial nam zafundowac IV RP. RP bez internetu (jak w Chinach), z
pluralizmem politycznym godnym CCCP za Jozefa Stalina, z przyjaznymi
obywatelowi sluzbami specjalnymi tkwiacymi korzeniami w III Rzeszy,
w dodatku kierowanymi przez paranoika w Rodzaju Antosia -
Przyglupa... Ludzie - na szczescie udalo sie tych przyglupow wyslac
na zielona trawke. Nastepne wybory prezydenckie i zniknie ostatnia
ostoja kaczyzmu (Belweder). I nareszcie bedzie mozna budowac
normalny kraj, kraj bez przesladowan mniejszosci, kraj przyjazny
obywatelowi, bez premiera ktory sie nadyma, zeby sprawiac wrazenie
wiekszego (bo matka dala mu wzrost siedzacego psa), prezydenta ktory
jest prezydentem jednej opcji i obraza sie za karykatury w podzednym
pisemku, bez ministrow pedzacych na kazde skinienie do Torunia, zeby
z anteny wiadomego radia ciskac gromy na opcje inne niz wlasna.
Kiedy patrzy sie na to z daleka to naprawde robi sie czlowiekowi
lepiej, ze takie kreatury zdazaja w kierunku smietnika historii...
--
And Saint Attila raised the hand grenade up on high, saying,
'O Lord, bless this Thy hand grenade that, with it, Thou mayest blow
Thine enemies to tiny bits in Thy mercy.'
And the Lord did grin, and the people did feast upon the lambs and
sloths and carp and anchovies and orangutans and breakfast cereals
and fruit bats and large chu-