instytucję charytatywne są kojarzone zazwyczaj z ratowaniem życia, zdrowia,
polepszeniem jego jakości, natomiast syf, który jest produkowany w tych puszkach
to w czystej postaci chemia i pewnie po dłuższym zażywaniu go może zacząć się
coś dziwnego z np wątrobą. Poza tym jest jeszcze inna kwestia. Jeszcze kilka lat
temu na puszce był napis dużymi literami "nie wolno łączyć z alkoholem", a w
momencie kiedy stało się popularne właśnie to robić na dyskotekach masowo (wiem,
bo pracowałem w monopolowym nad morzem kilka sezonów, jakieś 20 m od dużej
dyskoteki) napis znikną i nie ma go do dzisiaj. Pewnie się mylę, ale takie
wnioski mogą się nasuwać ...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.