... i nikt nie może go zastrzec w całości, co najwyżej jego użycie w konkretnym
kontekscie rynkowym. Szkoda, że Polska nie jest krajem, w którym taki wybryk
korporacyjny skończyłby się bojkotem konsumenckim.
Na marginesie mówiąc, cały ten Red Bull to niesmaczny, absurdalnie drogi i
przereklamowany napój niby-energetyzujący dla bufonów i frajerów. Mocniej działa
zwykła kawa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.