> widzę że czytelnicy padli ofiarą kiepskawej kryptoreklamy
fundacji, o której
> nikt nigdy by się nie dowiedział gdyby nie... red bull? czy aby na
pewno? radzę
> wysilić trochę szare komórki, i skojarzyć fundację z nadchodzącym
rozliczeniem
> pit-ów i 1% podatkiem... już tu jakiś jeden podżegacz chciał
wpłacać stówkę na
> tą fundację... ech...
No Watsonie, przejżałeś tę wredną fundację na wylot. Ale dzięki
Twojej dedukcji nikogo już nie zabiją, co nie ??
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.