> Chemia jest nie tylko w kawie, ale w zasadzie wszedzie
<Sarkazm>
No coś, nie wiesz? Kawa jest naturalna, więc nie może być szkodliwa*, a napoje w
butelkach są "chemiczne", czyli strasznie-okropnie szkodliwe!
*Podobnie, muchomory sromotnikowe są naturalne, więc nie mogą być szkodliwe, ale
taka aspiryna to sama chemia, więc strasznie szkodzi.
</Sarkazm>
Abstrahując od chemiczności, napoje energetyczne (dziwna nazwa, swoją drogą)
bywają dużo lepiej zbilansowane od kawy, która zasadniczo dostarcza tylko
kofeiny i substancji antyrodnikowych (flawonoidów bodajże?). Zero witamin, zero
mikroelementów. Magnez i witaminy B wysiusiwane wiadrami.
Akurat Red Bulla nigdy nie piłam, ale Tigera lubię -- zwłaszcza, że jest chyba
słodzony normalnym cukrem, a nie jakimś "chemicznym" :) aspartamem czy innym
świństwem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.