Ks. Sowa: jestem zdumiony, gdy politycy próbują wchodzić w rolę księży
- Jeśli politycy biorą się za zabezpieczanie wiary, to jest to nie najlepsza droga - komentuje wczorajsze wystąpienie prezydenta ksiądz Kazimierz Sowa.
w dodatku nie ma bata na rydzola(poza kasą jak ostatnio ;-) ) biskupi umywają się że to nie ich działka, za to angażują się gdy zakonnik ujawnia wieloletnie podofilstwo kryte pzrez kościół po pdetekstem obrony czci jednego kosztem pozostałych-jego ofiar.
Jesli to jest nauka kościoła to dlatego walnąłem tym walorem wiele już lat temu
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.