Ks. Sowa: jestem zdumiony, gdy politycy próbują wchodzić w rolę księży
- Jeśli politycy biorą się za zabezpieczanie wiary, to jest to nie najlepsza droga - komentuje wczorajsze wystąpienie prezydenta ksiądz Kazimierz Sowa.
Na palcach jednej reki policzyc mozna ksiezy,ktorzy jak ks.
Kazimierz Sowa maja odwage powiedziec prawde.Tylko tacy ksieza
byc moze sa w stanie ocalic polski Kosciol ,ktorego kondycja
religijno-moralna jest kiepska.Polski Kosciol to Kosciol
ludyczny,w ktorym wazniejsze sa jarmarczne i obrzedowe formy niz
rzeczywista ewangelizacja w duchu Chrystusowym.Wsrod purpuratow
panosza sie w najlepsze Grzechy Glowne (pycha,proznosc,zadza
wladzy , bogacenie sie).Slusznie mlodzi ludzie rozstaja sie
sie z takim Kosciolem (lub sa tylko jego "czlonkami").
Wystapienie Lecha Kaczynskiego przed oltarzem jest dla mnie
rodzajem swietokradztwa.Jest to tez w panstwie demokratycznym
i laickim skandal.czas najwyzszy by Narod pozbyl sie blizniakow
z polskiej sceny politycznej.Niech raczej zasila swymi
marnymi kreaturami trzecie czy czwarte zakony.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.