Ks. Sowa: jestem zdumiony, gdy politycy próbują wchodzić w rolę księży
- Jeśli politycy biorą się za zabezpieczanie wiary, to jest to nie najlepsza droga - komentuje wczorajsze wystąpienie prezydenta ksiądz Kazimierz Sowa.
Jestem agnostyczką, Biblię czytałam trzy razy, nawet ją lubię -
szczególnie Stary Testament. Ciekawe, ilu tych gorliwych polskich
katolików przeczytało choć raz? Ale przecież tam jest wiele rzeczy
niejednoznacznych, wierni mogliby zacząć myśleć. Dlatego kościół
katolicki nie zachęca do czytania Biblii, kiedyś zabraniał robić to
samodzielnie. Dzieci na lekcjach też Biblii nie czytają. Są za to
poddawane indokrynacji i klepią paciory. A że wyniki kiepskie! Cóż,
polscy księża to marni nauczyciele i pedagodzy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.