wypraszam sobie jednak. mysle ze nie wie Pan/i nic na temat tego jak
wychowuje moje dzieci. a z tego, co napisalem, nie wynika nic. a
szczegolnie nie wynika to, w jakim przkeonaniu wzrastaja moje dzieci.
natomiast tak, dzieci rowniez maja swoje prawa i nastoletni chlopiec
z nastoletnia dziewczynka powinni miec osobne pokoje, jesli to tylko
mozliwe. i mysle ze moim obowiazkiem jest im to zapewnic. i one w
tym wypadku nie maja zadnej mocy decyzyjnej. to jest moje
przekonanie a nie ich zadanie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.