moze rzeczywiscie nie zlapalam sensu Twojego postu. Sorry. Nie zamartwiaj sie
jednak tym co bedzie kiedy Ty bedziesz miec 80 lat. W sumie, nie masz na to zbyt
wielkiego wplywu (nikt nie ma), a zatruwasz sobie swoje zdrowe i piekne lata teraz.
Gdybym mogla powtorzyc swoje zycie to przede wszystkim wykreslilabym martwienie
sie na zapas. Wiecej natomiast dbalabym o siebie (oczywiscie nie kosztem
innych), ale np. zawsze pracowalabym w rekawiczkach, nie opalalabym sie no i
staralabym sie zyc w mniejszym stresie wlasnie tak bardziej lekko.
Pozdrawiam - tez "zawsze dziewczyna":)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.