az100 napisał:
> A czym ta gra różni się w swym wymiarze moralnym od totalnej
> rozwałki bryzgającej krwią? Chyba tylko tym doładowywaniem sms-ami.
Dokładnie. Jak mali chłopcy rypią w Dooma, to nikt się nie obawia o ich
przyszłość. A jak dziewczynki grają w powiększanie biustu i rwanie sponsorów to
zaraz wielki skandal.
Ponadto należy wziąć pod uwagę, że wiele dzieci w wieku nawet 9 czy 11 lat ma
już swoją inteligencję i naprawdę odróżnia fikcyjną grę od rzeczywistości. Ja w
tym wieku czytałam książki dla dorosłych.
Czyżby było tak, że chłopcom przypisujemy większą inteligencję niż dziewczynkom?
Że niby chłopcy wiedzą, iż zabijanie na ekranie jest na niby - a dziewczynki są
takie głupie, że traktują swoje gry na poważnie??
--
Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko