nazywali takich protestujących na Zachodzie "pożytecznymi idiotami"
"...Drogi chłopcze, gdybyście byli bardzo słabi, nikt by was nie
nienawidził. Gdybyście byli biedni, też nikt by was nie nienawidził.
Nie jesteście nienawidzeni mimo tego tryliona dolarów; nienawidzą
was za ten trylion dolarów. – Tu stary biurokrata wskazał w kierunku
Grosvenor Square, gdzie pod wzniesioną z kamienia ambasadą odbywała
się manifestacja lewicowych polityków i brodatych studentów. –
Nienawiść do twojego kraju nie jest spowodowana tym, że napada na
ich kraj; oni nienawidzą was za to, że zapewniacie im
bezpieczeństwo. Nie szukajcie popularności. Możecie dominować albo
być kochanymi, ale nigdy jedno i drugie. To, co ludzie do was czują,
to w dziesięciu procentach szczera niezgoda na waszą politykę, a w
dziewięćdziesięciu zazdrość. Nie zapominaj nigdy o dwóch rzeczach!
Żaden człowiek nigdy nie wybaczy temu, komu coś zawdzięcza. Taka już
jest ludzka natura... najbardziej nienawidzimy swoich
dobroczyńców..."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.