kapitan.kirk, ok, musimy pozostac przy swoich pogladach, zreszta
zaraz wychodze...ale zacytuje jeszcze jedno twoje zdanie: "w
przypadku ataku na ogół lepiej mieć się czym bronić, niż nie mieć
się czym bronić".
LEPIEJ, to jest nie prowokowac atakow a nawet pracowac w celu
zazegnania narastajacych konfliktow...zbrojenie nic nie daje, bo nie
ma zadnej gwarancji, ze podczas militarnego konfliktu strona
przegrwajaca nie uzyje broni nuklearnej...a wowczas jak obaj wiemy,
nie zostanie kamien na kamieniu...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.