> traktujace z buta siatke na lotnisku anarchistyczne bydlo mieniace
> sie bohaterami walki o swiat bez wojen i pokoj... zalosne... jak
> cala lewica... potrafia tylko zebrac sie na demonstracji
> przeciw "faszyscie Bushowi"... a wojne w Kolumbii i porwania kto
> organizuje? podobnie w Nepalu? czerwone scierwo... tylko w GWno
> tabloidach daje jeszcze takimm miejce.
Wyraznie brakuje funduszy na prowadzenie akcji z takim rozmachem jak
w 1968. No i nikt nie chodzi dzis do "protestanckich kosciolow" na
wyklady agentow KGB
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.