> Przeciez prawie kazdy z Polakow chcial zobaczyc, czy Pan Bog w
> ostatniej chwili cudownie uzdrowi swego samozwanczego zastepce na
> tym lez padole, czyli JP2! Ale ze P. Boga nie ma, to P. Wojtyla
> musial umrzec, jak kazdy z nas kiedys tez umrze...
======================================= Bialy Tatko nie
byl "samozwaczym zastepca".
On byl na to stanowisko WYZNACZONY!
I kazdy bardzo dobrze wie, ze wcale nie przez konklawe.
Tylko "polityczna przyzwoitosc" lub religijna "lojalnosc" nakazuje
powtarzanie za czrnokieckowymi bajek o "cudownym natchnieniu"
pozostalych kardynalow.
Widocznie pozostali kandydaci byli niedouczonymi wikariuszami i
gdziez im tam bylo do fenomenu wybitnego polskiego(!) purpurata.
A przeciez glosowanie jest tajniejsze, niz tajemnica poczecia i
zmartwychwstania.
O naglej i niespodziewanej smierci poprzednika JP2 jest nawet bardzo
brzydko wspominac.
Czego i ja nie czynie, bo milujacy chrzescijanie gotowi mnie
obwiesic.
PS: w sprawie zarzutow o tzw. "spiskowa teorie dziejow" przypominam
tylko dwa hasla: Opus Dei i Loza Masonska (obu kontynentow).
To juz trudno nazwac bedzie "teoria".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.