Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: To właściwie o co chodzi ?

Komentarze do artykułu

Ekolodzy z Piątej Alei

Wyłączają lodówki, nie latają samolotami i nie używają podpasek. Jedzenie zdobywają na śmietnikach. Swoimi doświadczeniami dzielą się na blogach. Na świecie przybywa ekologicznych radykałów

Re: To właściwie o co chodzi ?

Autor: and_nowak 07.04.08, 16:16
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
rtd5rtd napisała:
> Po pierwsze to nie kaze ci tak zyc.
Bardzo się cieszę, tylko że to nie ma nic do rzeczy. Ja się pytam jaki to ma
sens. Nonsens nieobowiązkowy pozostaje nonsensem.

> A po drogie to nieekonomiczne jak uzywasz akumulatorw. Ale bez nich
> albo z ich mniejsza iloscia bedziesz miec przerwy. Ale
> zato wychodzi ci tanio.
Nieprawda. Energia wiatrowa jest wyraźnie droższa od konwencjonalnej. Wprawdzie
"paliwo" jest za darmo, ale inne koszty już nie i one przewyższają "darmowość"
paliwa. To się da wyliczyć.

> Mysle ze mozna tak zyc w domkach nad morzem. Gdzie wieje nontop (
> niewiem gdzie ty mieszkasz ) ale w takim osloninie czy jastrzebiej
> wieje calyczas.
Źle myślisz. Tzn. ja nie mieszkam nad morzem, większość Polaków nie mieszka nad
morzem, ale nawet mieszkańcy Jastrzębiej nie dali by rady z wiatrakiem.
Korzystanie wyłącznie z mocy wiatrowni to absurd, którego nawet "ultra-ekolodzy"
nie próbują promować. Tak się nie da.

> Wiatrak + panele podlaczone do stablizatora napiecia.
W przypadku niedomiaru mocy nic to nie da. W przypadku zbyt silnego wiatru nic
to nie da (wiatraki są wyłączane), stabilizator ma swoje straty (sprawność).

A jeslichodzi o podlanczanie "falownika" jak to nazwales. to czesto
> jest tak ze masz akumulator -> falownik -> 230V -> transformator -&
> #62;
> 12V -> laptop. Same straty. Dlatego pisalem o 12V.
Pisałeś, bo się nie znasz. Pomijam ortografię, ale błędy merytoryczne pozwolę
sobie wypunktować:
1. transformatory wyszły z użycia w zasilaczach do drobnej elektroniki.
2. Liczy się sprawność w/w urządzeń - jeżeli jest wysoka, to w ogóle nie ma
sprawy (zazwyczaj tak jest).
3. Liczy się też moc pobierana przez takowe urządzenia - jeżeli jest niewielka,
to nie ma co zawracać sobie głowy sprawnością (np. sprawność 60% dla urządzenia
5W oznacza stratę 2W - po co ją poprawiać?)
4. Mój laptop ma zasilanie 14V, moja komórka 3,7V itd. itp. 12V niczego nie
rozwiązuje. Prąd przemienny wprowadzono właśnie ze względu na łatwe jego
transformowanie, dostosowywanie do potrzeb konkretnego odbiornika.

Reasumując: warto mieć jakieś pojęcie o energetyce, zanim zechce się ją
usprawniać. To nie jest tak, że uczelnie techniczne wypuszczają wrogów przyrody
owładniętych żądzą spalania węgla.

BTW: nie wspomniałeś o eletrowniach wodnych. A te można budować dosłownie
wszędzie. Nad morzem również. I one ...również bywają nieopłacalne ;-) Chociaż
bywają też opłacalne, vide elektrownia w Żarnowcu (działająca, obok
niezbudowanej atomówki).


Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-188)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-188

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.